Szanowna Pani Minister! W październiku ubiegłego roku, na zebraniu Konferencji Episkopatu Polski, funkcjonariusze Służby
Szanowna Pani Minister! W październiku ubiegłego roku, na zebraniu Konferencji Episkopatu Polski, funkcjonariusze Służby Celnej zostali włączeni do duszpasterstwa wojskowego prowadzonego przez Ordynariat Polowy Wojska Polskiego. Natomiast całkiem niedawno Ministerstwo Finansów uznało, że należy stworzyć możliwość sprawowania posługi duszpasterskiej w Służbie Celnej. Ministerstwo swój pomysł uzasadnia istnieniem potrzeby powołania dziekanatu ze stanowiskiem księdza dziekana i stanowiskami kapelanów.
Ksiądz dziekan miałby być zatrudniony w Ministerstwie Finansów w randze komisarza celnego. Tym samym zarabiałby tyle, co naczelnik wydziału w tym resorcie. Dodatkowo w każdej z 16 izb celnych stworzono by stanowisko kapelana, w stopniu podkomisarza celnego. Kapelan miałby być opłacany przez izby celne.
Nie dziwi mnie, że pomysł ten został natychmiast oprotestowany przez celników, którzy od dłuższego czasu bezskutecznie domagają się podwyżek. Niesatysfakcjonujące celników zarobki stały się już powodem zbiorowych sporów z dyrektorami izb celnych.
Wiem, że związki zawodowe celników przekazały już do Ministerstwa Finansów negatywne opinie w sprawie stworzenia etatowej posługi duszpasterskiej. Celników razi przede wszystkim brak przeprowadzenia jakichkolwiek konsultacji społecznych - temat potraktowano w sposób bardzo powierzchowny, skupiając się jedynie na kwestii posługi kapłańskiej w szeregach Służby Celnej, zapominając o innych wciąż nierozwiązanych problemach. Przecież Służba Celna boryka się z niekompletnymi regulacjami prawnymi, doskwiera jej także wspomniany problem niskich uposażeń.
Pragnę zauważyć, że do tej pory pracownicy Służby Celnej z powodzeniem radzili sobie z potrzebą duchowego wsparcia. Mogą się bowiem o nie zwracać do duszpasterstwa służb mundurowych. Na przykład w Szczecinie posługą służy im proboszcz Rzymskokatolickiej Parafii Wojskowej pw. św. Wojciecha.
Zawracam się więc z pytaniem, czy celowe jest wydawanie pieniędzy na tworzenie duszpasterstwa Służby Celnej, zamiast skupić się na działaniach prowadzących do jeszcze lepszego uszczelniania granic Polski i polepszania obsługi przekraczających granice ludzi. Pragnę także dowiedzieć się, dlaczego pomysł ogranicza się tylko do jednej grupy wyznaniowej, łamiąc prawo każdego obywatela do dowolnego światopoglądu i religii.
Z poważaniem
Poseł Stanisław Wziątek
Warszawa, dnia 27 sierpnia 2007 r.